Blog > Komentarze do wpisu
Student to ma klawe życie...

Uczelnia pomaga znaleźć prywatną kwaterę, a gdy tam nie ma miejsc opłaca studentowi hotel. I kupuje bilet miesięczny, aby mógł dojechać na wykłady. Pomaga znaleźć pracę dorywczą, aby student mógł się utrzymać, ale też pilnuje, aby za dużo nie pracował, bo może na tym ucierpieć nauka. Niemożliwe? A jednak.

Choć do Oxfordu i Cambridge z Northampton jest niedaleko, miasto ma swoją wyższą uczelnię. Jeszcze dwa lata temu był to College of Northampton, który mógł kształcić studentów na poziomie licencjata. Dziś uczelnia ma status uniwersytetu i prawo doktoryzowania.

Na zdjęciu: uniwesytet w Northampton.


- Nasza uczelnia powstała przede wszystkim z myślą o mieszkańcach naszego regionu. Dlatego już na starcie dostają zniżkę na czesne - wyjaśnia John Haywood, prorektor do spraw studenckich. Zniżka jest znaczna. Roczne czesne to około 3 200 funtów. Mieszkaniec Northampton, który zechce tu studiować zapłaci o tysiąc funtów mniej. Ale to nie koniec. Student może liczyć także na wsparcie rządu w sfinansowaniu zakwaterowania, dojazdów i wyżywienia. Wysokość pomocy, w zależności od dochodów rodziców studenta, lub jeśli on pracuje, jego samego, może sięgnąć nawet tysiąca funtów rocznie. A gdy w akademikach i prywatnych kwaterach braknie miejsc dla studentów, uczelnia do czasu znalezienia miejsc noclegowych finansuje studentowi hotel i bilet miesięczny na autobus, aby mógł dojechać na wykłady. Uniwersytet dba też o to, aby student miał się z czego utrzymać. Pomaga znaleźć pracę dorywczą, ale też i zastrzega, że nie może to być więcej niż 10 godzin tygodniowo. Bo student musi przede wszystkim skupiać się na nauce. Przez całe studia, a także cztery miesiące po ich ukończeniu może liczyć na wsparcie specjalistów w poszukiwaniu pracy.

- Przeprowadzamy testy psychotechniczne, na podstawie ocen i postępów w nauce, a także wyboru wykładów oceniamy możliwości studenta, aby jak najlepiej ukierunkować go na rynku pracy. Prowadzimy warsztaty na których uczymy jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej, jak dobrze napisać CV. Podpowiadamy, co jeszcze student może zrobić w czasie studiów, aby zwiększyć swoje szanse na rynku. Mamy całe biuro pracy, które w ramach uczelni tym się zajmuje - wylicza John Haywood. W Northampton bezrobocie oceniane jest na około 5 proc.

- To, że teraz jesteśmy pełnym uniwersytetem to nie tylko kwestia prestiżu, ale i lepszej oferty dla naszych studentów - wyjaśnia Claire Bicknell z biura prasowego uczelni. Przechadzamy się po korytarzach wydziału zarządzania. Drzwi do sal wykładowych mają okienko przez które można zajrzeć do środka. Zaglądamy do auli. Około setki studentów przygląda się wykresom wyświetlanym na ekranie. Zupełnie jak na naszych uczelniach. Ale nie do końca. Tutaj wsparcie, jakie student otrzymuje od uczelni jest nieporównywalne. Począwszy od czesnego, poprzez pomoc w znalezieniu kwatery i pracy dorywczej po szukanie pracy po zakończeniu studiów.
piątek, 26 października 2007, junga
Komentarze
2007/10/26 17:38:37
jednym słowem: studia uczące samodzielności...